Recenzja Exposure 3010S2 D AMP - Audio

3010S2D jest najlepszym wzmacniaczem zintegrowanym Exposure. Seria 3010S2 nie jest czymś zupełnie nowym, nie uległa wielkim przeobrażeniom, "zaktualizowane" modele łatwo będzie rozpoznać po symbolu zakończonym literą D. Oznaczenie 3010S2D odnosi się zarówno do wzmacniacza zintegrowanego, jak i przedwzmacniacza, a 3010S2 (już bez D) również do odtwarzacza CD, przedwzmacniacza phono i dwóch końcówek mocy - stereofonicznej oraz monofonicznej. Po prostu wszystko w serii 3010S2 ma symbol 3010S2, ewentualnie z dodaną literą D. 

Odsłuch

W brzmieniu Exposure nieustannie skrzą się różne emocje. Wiążą się one głównie ze środkiem pasma, chociaż góra jest bardzo blisko, a i bas nie pozostaje daleko w tyle. Exposure 3010S2D gra energetycznie, ostrożność i delikatność nie leżą w jego charakterze. Dźwięki często wyprowadzane są na pierwszy plan, przybliżane, każdy podany w sposób czytelny i otwarty.

Exposure zbliża się do granicy metaliczności i nerwowości, a nawet zdarza mu się te granice przekroczyć... jednak nie jest jednostajny, nie zamienia wszystkich dźwięków w metaliczne zgrzyty,bardzo dobrze różnicuje i właśnie w tej swobodzie jest też miejsce zarówno na chropowate, błyszczące, jak i ostre elementy, które 3010S2D potrafi wydobyć.

Choć wysokie rejestry nie osiągają mistrzostwa w rozdzielczości, to przestrzeń i wybrzmienia są podawane z rozmachem, swobodnie i dostatecznie przejrzyście. Góra pasma lśni, nie daje o sobie zapomnieć, nie łączy się ze średnicą w sposób podporządkowany, ma swoją autonomię, jednak nie męczy natarczywością i zwyczajnie nie przesadza.