Recenzja Exposure 3010S2 AMP - Audio Video

Najlepsza integra Exposure to wzmacniacz, który brzmi lepiej, niż wskazują na to poszczególne „parametry brzmienia”. W dodatku jest jedynym modelem w grupie, nieprodukowanym (jeszcze?) na Dalekim Wschodzie. 3010 S2 to największy z trzech wzmacniaczy zintegrowanych firmy Exposure działającej od 1974 roku. Urządzenie opisywaliśmy już na łamach AV, przy okazji testu firmowej konfiguracji, z dedykowanym odtwarzaczem CD (AV 3-4/11). Warto wspomnieć, że prócz wzmacniaczy zintegrowanych brytyjski producent oferuje także high-endowy system MCX. To tegoroczna nowość.

 

Można powiedzieć, że Exposure to – z jednej strony – wzmacniacz o wyrazistym, tranzystorowym charakterze, a z drugiej – model oferujący najciekawszą barwę w zestawieniu. Efekt ten uzyskano jednak kosztem neutralności tonalnej. 

3010S2 nie jest tak szybki na basie jak Primare, ale na tle stawki zajmuje pod tym względem drugie miejsce, mimo sporej straty do lidera. Bas może i nie jest ultraszybki, ale dość szybki, zwarty i jednocześnie dość potężny, z lekką dominacją nad środkiem pasma, choć w równowadze z obszarem, gdzie kończy się średnica, a zaczynają wysokie tony. Bas Exposure ma jednak i inną zaletę. To konturowość. Dopiero na tym wzmacniaczu słychać doskonale krawędzie każdego szarpnięcia strun gitary basowej. Mimo że ogólnie gitara ta nie jest tak „szybka”, jak w wykonaniu Primare, to przy cichszym odsłuchu daje więcej przyjemności, dzięki doskonałej artykulacji.

Czytaj pełną recenzję na stronie internetowej magazynu Audio Video